Cena gazu dla domu. Dopiero w styczniu 2024 roku z obowiązku taryfowania będą zwolnieni sprzedawcy gazu, którzy kierują swoją ofertę dla gospodarstw domowych. Prezes Urzędu Regulacji Energetyki nadal będzie jednak zatwierdzać taryfy związane z działalnością operatorów systemów gazowych.
Odnośnie tego, ile prądu zużywa pompa ciepła, warto zaznaczyć, iż sprzęt tego typu w gospodarstwach domowych zużywa w skali roku około 2000-3000 kWh. Jeśli sprzęt oprócz ogrzewania zajmuje się także przygotowywaniem ciepłej wody użytkowej, do wydatków związanych z zapotrzebowaniem na energię warto doliczyć dodatkowe 1000 kWh
Tak więc od nowego roku, łącznie rachunki za prąd dla gospodarstw domowych wzrosły średnio o 11 -12 proc., co rocznie daje podwyżkę rzędu 200 - 300 zł. Niestety coraz wyższe koszty związane m.in. z emisją CO2 i koniecznością inwestowania w nowe moce wytwórcze powodują, że to dopiero początek drastycznych podwyżek cen prądu.
Prognozowane rachunki za prąd są może i dobre, jak comiesięczne zużycie prądu jest jednakowe. Ja kiedyś jako student płaciłem prognozowane w wynajmowanym mieszkaniu. W wakacje, ferie i dłuższe przerwy wyjazd do rodziców i mieszkanie stało puste. Rachunki albo były na śmieszne kwoty, albo z kwotą z kosmosu na kilkaset złotych.
Paragony i rachunki przechowujemy przez dwa lata, licząc od momentu wydania towaru. opłat za zużyty prąd lub gaz, za rozmowy telefoniczne, mogą nas uchronić od konsekwencji wynikających
Te podwyżki cen mogą zepsuć zadowolenie ze spadającej inflacji. Rachunki grozy za gaz na 2024 r., wyższe o ponad 100 proc. niż w tym roku, dostało wiele gospodarstw domowych od Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa. To efekt zamrożenia cen gazu dla konsumentów w 2023 r. przy braku decyzji o jego kontynuacji.
. Rachunki za prąd stale rosną. Czy wiemy jednak, co się na nie składa? Przedstawiamy wszystko, co powinieneś wiedzieć o rachunkach za prąd. Rachunki za prąd składają się z kilku opłat, które możemy podzielić na opłaty za zużycie energii i za dystrybucję. Standardowy rachunek składa się z: energii czynnej, stawki zmiennej sieciowej, stawki jakościowej zmiennej, opłaty handlowej, opłaty przejściowej, stałej stawki jakościowej, opłaty abonamentowej. Energia czynna to opłata za zużyty prąd. Zmienna stawka sieciowa to opłata zależna od zużycia energii. Płacimy za korzystanie z sieci. Zmienna stawka jakościowa jest zależna od zużytej energii. Pokrywa koszty utrzymania równowagi w systemie elektroenergetycznym. Opłata handlowa to opłata za dostarczenie rachunku i inne nieokreślone koszty handlowe. Opłata przejściowa jest zależna od zużycia. Stanowi zabezpieczenie dla dystrybutora. Stała stawka jakościowa to uzupełnienie opłaty bezproblemowej dostawy prądu dobrej jakości. Opłata abonamentowa pokrywa koszty obsługi klienta. Rachunki za prąd nie są tylko za prąd Kiedy dostajemy rachunek, szukamy zazwyczaj pogrubionej cyfry - kwoty, którą musimy zapłacić. Widzimy wprawdzie, że na kartce znajdują się też inne punkty, ale rzadko zwracamy na nie uwagę. Rachunek za prąd składa się jednak z kilku opłat, które wynikają z kolei z regulacji prawnych. I tak można podzielić nasz rachunek na zasadnicze dwa rodzaje opłat: opłata za zużytą energię i opłata za dystrybucję. Opłata za zużytą energię Na rachunku za prąd znajdziemy informację o liczbie zużytych kilowatogodzin energii w danym okresie rozliczeniowym. Warto zużycie energii monitorować. Jeśli będzie większe niż w poprzednim miesiącu, oznacza to, że powinniśmy zwrócić uwagę na nasze działania. Bardzo możliwe, że zwiększamy zużycie prądu nieświadomie, tym samym podwyższając sobie rachunki za prąd. Opłata za dystrybucję Opłata za dystrybucję prądu nie jest już tak oczywistą sprawą jak opłata za zużycie energii. Niestety nie mamy nad nią też żadnej kontroli. Jest narzucona odgórnie przez dostawcę energii. Urząd Regulacji Energetyki ustala wprawdzie pewne granice opłat, których dostawca nie może przekroczyć. Trudno jednak wyzbyć się wrażenia, że koszty dystrybucji są za duże. Wiele zależy też od używanej mocy przyłączeniowej. Układ jednofazowy, zainstalowany np. w biurze lub mieszkaniu, jest tańszy od układu trzyfazowego używanego choćby w przemyśle. Jak wygląda standardowy rachunek za prąd? Rachunek za prąd składa się z kilku wypunktowanych kwot. Wszystkie przedstawiamy poniżej. Energia czynna - czyli zużyta przez nas energia. Opłata obliczana jest przez operatora za pomocą mnożenia aktualnej ceny kilowatogodziny przez zużycie. Inkasent dokonuje odczytu. Coraz częściej stosowane są też nowoczesne systemy, które zdalnie monitorują zużycie energii. Składnik zmienny stawki sieciowej (przesyłowej) - jest to opłata zmienna, bo zależy od zużytej energii. Pokrywa ona koszty ewentualnych strat przesyłowych, które miałby ponieść dystrybutor. Najprościej to tłumacząc, płacimy za korzystanie z sieci napięcia, które płynie do naszych domów. W Polsce, niestety, często używamy przestarzałych systemów, więc bardzo możliwe, że kwota zmiennej stawki sieciowej na rachunku za prąd jest drugą największą. Stawka jakościowa zmienna - są to koszty utrzymania równowagi w systemie elektroenergetycznym. Płacimy więc za to, żeby do naszego gniazdka dotarł prąd odpowiedniej jakości. Stawka zależy od zużytych kilowatogodzin. Opłata za obsługę handlową - jest to kwota, którą musimy zapłacić, aby dostać rachunek do domu. Opłata przejściowa - opłata ta została wprowadzona w 2007 roku i opiera się na zabezpieczeniu dystrybutora przed ewentualną stratą producenta prądu. Czyli, gdy np. elektrownia rozwiąże umowę z dostawcą, pokrywana przez nas opłata przejściowa pełni funkcję rekompensaty dla dystrybutora. W rzeczywistości płacimy po prostu za ubezpieczenie dostawcy prądu. Wysokość opłaty zależy od rocznego zużycia energii. Składnik stały stawki jakościowej - jak sama nazwa wskazuje, jest to uzupełnienie opłaty jakościowej. Płacimy stałą kwotę, która ma nam gwarantować, że dystrybutor dostarcza prąd dobrej jakości i wszystko będzie działać w porządku. Opłata abonamentowa - są to koszty związane z obsługą klienta. Płacimy więc nie tylko za to, że prąd jest nam w ogóle dostarczony. Opłata abonamentowa pokrywa np. wypłaty pracowników biura zakładu energetycznego lub koszty korespondencji. Jak widać, na większość opłat nie mamy wpływu. Możemy oczywiście ograniczyć zużycie prądu, ale nie zawsze wiąże się to z niższym rachunkiem. Uważnie czytaj rachunek za prąd Rachunek za prąd składa się z wielu opłat, które należy sprawdzać. Bardzo ważne jest monitorowanie ich zwłaszcza, gdy zmieniamy dostawcę. Zdarza się bowiem, że “promocje” stałej ceny energii wcale nie są promocjami, bo dystrybutor zwiększa opłatę handlową. W niektórych przypadkach może wynosić nawet 30 zł! Dlatego trzeba być uważnym i sprawdzać rachunki za prąd. Na koniec warto podkreślić, że rachunki za prąd trzeba nie tylko monitorować, ale należy też dbać o to, aby pokrywać je na czas. Jeśli tego nie dopilnujemy, rachunek będzie większy, bo dostawca doliczy do niego odsetki. Zalecamy więc korzystanie z prądu tzw. na kartę, o którym znajdziesz więcej informacji na
Opłata mocowa może w 2021 roku kosztować odbiorców nawet 5,4 mld zł (łącznie wszystkie podmioty w tym przedsiębiorstwa), wynika z szacunków Forum Energii. Może przełożyć się to na wzrost rachunków gospodarstw domowych za energię o około 40-45 zł za megawatogodzinę przeciętnym zużyciu około 2375 KWh rocznie na gospodarstwo domowe, łączny wzrost rachunków za energię elektryczną w skali roku wyniósłby 107 zł. Oznacza to wzrost o 5,5-7 proc., zakładając że taryfy na energię elektryczną pozostaną na poziomie z 2020 roku, szacują analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego (PIE).Ostateczna stawka opłaty mocowej oraz wzrost taryf za energię elektryczną na 2021 roku zależą jednak od decyzji prezesa Urzędu Regulacji Energetyki (URE) i mogą okazać się wyższe. Nowa danina będzie doliczana do opłaty dystrybucyjnej, która jest częścią każdego rachunku za także: Bon turystyczny trochę za późno. "Powinien być 2-3 tygodnie wcześniej"Ustawę o rynku mocy, wprowadzającą nową opłatę, uchwalono pod koniec 2017 roku. Według swoich założeń, wprowadzenie rynku mocy miało zapobiec niedoborom mocy wytwórczych. Rząd chciał stworzyć ekonomiczne zachęty do budowy nowych bloków energetycznych i modernizacji tych, które już rodzaj daniny ma więc wspomóc spółki energetyczne, które pieniądze uzyskane z opłaty przeznaczą na modernizację istniejących i budowę nowych bloków mocowa miała pierwotnie wejść w życie od 1 października 2020 roku. W takim wypadku prezes URE miałby czas do 30 września na ustanowienie jej wielkości. Wiele wskazuje jednak na to, że jej obowiązywanie zostanie przesunięte na 1 stycznia 2021 newsa, zdjęcie, filmik? Wyślij go nam na #dziejesieOceń jakość naszego artykułu:Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze PISu kwitnie na dzieciorobów, to trzeba wymyślać nowe podatki by ich zaspokajaćJuż się przestraszyłem ,że podatek a to tylko ....danina...Czegoś tu nie rozumiem: te haracze w rachunku za prąd to po co są? Przecież to jest opłata za utrzymanie infrastruktury, bo nie płacimy tylko za sam prąd,więc nie rozumiem na jakiej podstawie dodają teraz jeszcze jedną danine? Przecież to jest złodziejstwoRzåd wychodzi na przeciw oczekiwaniom narodu. Chcieliśmy niskich podatków, to dostaniemy kilkaset różnych niskich podatków :)Mam sfinansować modernizacje elektrowni? Złodziejstwo i tyle. Już wystarczy, że finansuję modernizację segregacji odpadami, która to miała być tańsza... Sasin niech sfinansuje!
Szukanie oszczędności nie wymaga od nas wielkich wyrzeczeń. Nie odbije się też zbytnio na jakości życia. Czasami wystarczy tylko mała zmiana przyzwyczajeń. Oto kilka wskazówek, co można zrobić, żeby nie przepłacać. Płać mniej za prąd Nie trać kilowatówNie płać za coś, z czego nie skorzystałeś. Funkcja czuwania, czyli stand-by w urządzeniach elektrycznych, sporo nas kosztuje. Funkcję tę ma telewizor, dekoder i odtwarzacz DVD. Stand-by jest sygnalizowany świecącą się diodą i umożliwia szybkie włączenie sprzętu (np. pilotem). Telewizor nie działa, ale wciąż pobiera prąd. Nawyk wyłączania wszystkich urządzeń pozwala na spore oszczędności. Tylko z powodu zrezygnowania z trybu stand-by można zaoszczędzić rocznie ok. 60 zł! Świeć z głowąGaśmy światło w pomieszczeniach, w których nie przebywamy. Tam zaś, gdzie spędzamy najwięcej czasu warto wymienić tradycyjne żarówki na energooszczędne. Nie sprawdzą się one w miejscach, gdzie światło jest włączane tylko na chwilę, jak np. w toalecie, gdyż zużywają dużo energii w chwili uruchamiania. Warto pomyśleć o żarówkach typu LED. Są wprawdzie dość drogie, ale w zamian oferują najniższe zużycie prądu oraz dużo większą trwałość niż pozostałe rodzaje żarówek. Racjonalne korzystanie z oświetlenia pozwoli nam zaoszczędzić nawet 100 zł rocznie. Lodówka tylko z A++Wśród pożeraczy prądu prawdziwym rekordzistą jest lodówka. Odpowiada za zużycie nawet ok. 30 proc. energii w domu. Przy zakupie urządzenia (dotyczy to również zmywarki, pralki i innych sprzętów), zwróć uwagę na jego klasę energetyczną, im więcej plusów przy A, tym zużycie energii będzie niższe. Nie bez znaczenia jest wielkość sprzętu. Małe urządzenie o niższej klasie energetycznej może zużyć mniej prądu, niż duże w klasie wyższej. Warto więc rozważyć, czy rzeczywiście potrzebujemy lodówki, która w 2/3 swojej pojemności będzie stała pusta i chłodziła powietrze. Trzeba też wybrać odpowiednie dla niej miejsce. Lodówka nie powinna stać w sąsiedztwie urządzeń wytwarzających ciepło (grzejnik, kuchenka), bo jej zadaniem jest chłodzenie, więc jeśli będzie miała ciepło obok siebie, to zużyje więcej jest też właściwe korzystanie z urządzenia:- regularnie odmrażaj lodówkę i zamrażarkę. Szron o grubości 3 mm zwiększa zużycie energii o 10 proc., szron 7 mm – o 100 proc.,- optymalna temperatura chłodziarki to 7 st. C, a zamrażarki -18 stopni C. Każdy dodatkowy stopień wymaga więcej prądu i więcej kosztuje,- do lodówki wstawiaj tylko produkty schłodzone. Gorące produkty ocieplają wnętrze lodówki co powoduje oszronienie wnętrza i pobór większej ilości energii. Uwaga! Sprzęt w klasie A zużywa o ok. 40 proc. więcej prądu niż ten z oznaczeniem A+++. Rocznie będzie to 100 zł oszczędności w rachunkach za prąd. Zmień dostawcę energiiWystarczy sprawdzić, który dostawca jest tańszy dla naszego domu i zamówić usługę. Obniżenie rachunku zależeć będzie od dotychczasowych taryf, ale średnio jest to od 10 do 15 proc., w ciągu roku, a to oznacza 100-200 zł więcej w portfelu. Płać mniej za wodę Zmień nawyki- bierz orzeźwiający prysznic zamiast kąpieli w wannie (kąpiel „kosztuje" ok. 150 litrów wody, a prysznic tylko 50 litrów),- nie myj zębów pod bieżącą wodą, bo wylewasz do kanału ok. 9 litrów. Korzystaj ze szklaneczki – wtedy zużyjesz najwyżej pół litra,- zmywając naczynia pod bieżącą wodą, potrzebujesz ok. 30–50 l. wody. Napełnij komorę zlewozmywaka wodą, dodaj płyn i umyj naczynia. Płucz pod niewielkim strumieniem. Zmień kranZamontuj baterie jednouchwytowe. Ustawienie właściwej temperatury za pomocą dwóch kranów to strata czasu, ale i wody (ok. 25 proc.). A jeśli jeszcze zainstalujesz perlator (rodzaj sitka, które mocuje się na końcu kranu czy prysznica) – strumień wody będzie taki sam, jak poprzednio, ale zużycie spadnie o 15–60 proc. Sprawdź, czy nic nie przeciekaCieknący kran czy nieszczelna spłuczka to utrata nawet 12 tys. litrów rocznie! Zrób przegląd wszystkich urządzeń w domu - najczęściej wystarczy wymienić niesprawną uszczelkę, żeby pozbyć się problemu. Toaleta to nie koszUżywanie toalety jako kosza na śmieci jest nie tylko niehigieniczne, ale też drogie. Za każdym razem, gdy spłukujesz niedopałek papierosa, chusteczkę higieniczną czy środki higieniczne, marnujesz od 5 do 9 litrów wody. Tanie ogrzewanieNie ważne czy ogrzewasz gazem, prądem, czy też korzystamy z sieci miejskiej, koszty utrzymania w domu odpowiedniej temperatury z roku na rok są coraz wyższe. Można je obniżyć umiejętnie korzystając z ciepła. Przykręcaj temperaturęReguluj temperaturę w pomieszczeniach. Nie ma potrzeby aby w całym mieszkaniu była jednakowa. Optymalna temperatura pomieszczeń w ciągu dnia to 20 - 21 , w nocy zaś wystarczy tylko 18 st. W łazience temperatura powinna być o kilka stopni wyższa. Przykręcaj zawory na noc lub gdy wychodzisz do pracy, czy wyjeżdżasz na kilka dni. Nie wyłączaj jednak całkowicie grzejników, ponieważ przy ponownym uruchomieniu pobór ciepła będzie dużo Obniżenie temperatury tylko o 1 st. C to rachunki niższe o 10 proc. Nie zasłaniaj grzejnikówZasłonięte meblami czy grubymi, długimi kotarami utrudniają oddawanie ciepłego powietrza. W ten sposób tracisz nawet 20 proc. ciepła. Podobny skutek dają zamontowane na grzejnikach suszarki. Większość ciepła zostanie zużyta na odparowanie wody z ubrań, a tym samym mniej „pójdzie" na ogrzanie pomieszczenia. Pamiętaj również o odkurzaniu grzejników, warstwa kurzu mocno blokuje oddawanie ciepła. Wietrzenie efektywneNie zostawiaj uchylonych lufcików lub okien na długo. Pomieszczenia należy wietrzyć krótko, ale intensywnie. Okna otwórz w kilku pomieszczeniach naraz, co umożliwi szybką wymianę powietrza. Wcześniej jednak, na kilka minut przed wietrzeniem, musisz przykręcić zawory grzejników. Nagłe oziębienie pomieszczenia sprawi bowiem, że grzejnik zacznie pracować intensywniej, niepotrzebnie zwiększając zużycie ciepła. Grzejnik należy ponownie włączyć dopiero po ok. 5 minutach po zamknięciu okna. Wykorzystaj darmową energięZimą, w ciągu dnia, gdy świeci słońce odsłaniaj zasłony i żaluzje. Wpadające do wnętrza domu promienie słoneczne ogrzeją dodatkowo pomieszczenie. Natomiast na noc warto okna zasłonić. Będzie to kolejna bariera, która pomoże zmniejszyć starty ciepła. Należy jednak pamiętać, aby nie zasłaniać grzejnika! Ogranicz wydatki na gaz Gotuj ekonomicznieOto najprostsze sposoby na oszczędzanie gazu:* Używaj przykrywek do garnków - skróci to czas gotowania i zużycie gazu.* Dopasuj wielkość garnka do wielkości palnika. Jeśli mały garnuszek postawisz na największym palniku tak, że płomienie będą wychodziły poza jego średnicę, woda wcale nie zagotuje się szybciej. Ale za to ty zużyjesz więcej paliwa.* Nie gotuj całego czajnika wody, gdy chcesz zaparzyć jedną filiżankę. To zwyczajna strata energii. Pamiętaj też o zakładaniu gwizdka na czajnik* Używaj garnków ze stali szlachetnej. Są droższe, ale wydatek może się szybko zwrócić. Gotując w nich, zużywasz o 36 proc. mniej gazu niż w przypadku zwykłych garnków emaliowanych.* Dbaj o czystość garnków. Brudne ograniczają nawet o 50 proc. przewodzenie ciepła potrzebnego do gotowania.* Gotuj na parze - takie posiłki są nie tylko smaczne, a przy tym zdrowe. Dodatkową korzyścią jest to, że naczynia do gotowania na parze są wielopoziomowe, więc w tym samym czasie, używając jednego palnika, możesz przygotować cały posiłek. Nie przepłacaj za usługi telekomunikacyjne Pakiety dla oszczędnychOszczędni powinni czujnie rozglądać się za pakietami: np. internet z telewizją kablową i telefonem. To rozwiązanie pozwala zostawić sporą gotówkę w portfelu, bo operatorzy oferują upusty na poszczególne usługi. Jest to też wygodne, bo rachunki wystawia jedna firma. Dopasuj pakiet do swoich potrzebZastanów się czy oglądasz tylko kilka ulubionych kanałów. Jeśli tak, to wykup mniejszy pakiet. To samo dotyczy Internetu. Czy na pewno musisz mieć najszybszy Internet w całej ofercie? Duża przepustowość łącza jest potrzebna osobom pobierającym duże ilości danych z sieci. Zanim podpiszesz umowę, pomyśl czy nie wystarczy ci tylko pakiet podstawowy. Zlikwiduj stacjonarnyWiele osób posiada zarówno telefony komórkowe, jak i stacjonarne. Warto zastanowić się, czy z któregoś nie zrezygnować. Sprawdź billingi, a dowiesz się, jakich połączeń masz najwięcej. Jeśli większość rozmów prowadzisz z posiadaczami telefonów mobilnych, pomyśl o zlikwidowaniu numeru stacjonarnego. Dzięki takiemu zabiegowi odpadną rachunki opiewające na kwotę co najmniej kilkudziesięciu złotych. Wybierz jednego operatoraAby ograniczyć wydatki, warto przenieść całą rodzinę do jednego operatora. Można wtedy wynegocjować dużo lepszą ofertę pakietową, a w ramach jednej sieci połączenia i smsy są zawsze tańsze, a nawet bezpłatne! Zrezygnuj z telefonu „za złotówkę"To żadna okazja. W rzeczywistości opłata za telefon jest doliczana do abonamentu. Dlatego umowy w pakiecie z telefonem podpisywane są na 2 lata. Zanim popiszesz umowę sprawdź w sklepie ile kosztuje telefon, który cię interesuje. Porównaj cenę telefonu i niskiego abonamentu – i dopiero wtedy podejmij decyzję. Krótka umowaPodpisując umowę bez telefonu, masz do wyboru szerszą ofertę. Możesz dobierać usługi w zależności od potrzeb, a abonament nie będzie tak wysoki jak w pakiecie z telefonem. Możesz podpisać umowę np. na 12 miesięcy. Warto rozważyć tę opcję, bo usługi telekomunikacyjne bardzo szybko tanieją. Podpisywanie umów na 2 czy 3 lata nie jest więc najlepszym komórkę na kartęJeśli nie rozmawiasz dużo, tańszym rozwiązaniem będzie telefon na kartę. Nie podpisujesz wtedy umowy z operatorem i nie płacisz abonamentu, tylko kupujesz kartę za określoną kwotę. Gdy wyczerpiesz limit na rozmowy i SMS-y, po prostu musisz doładować telefon. Rozmawiaj w sieciJeśli chcesz połączyć się ze znajomymi za granicą, nie musisz wydawać dodatkowych pieniędzy na drogie pakiety roamingowe. Rozmawiaj online! Wystarczy zainstalować specjalny komunikator i dobre łącze internetowe, a rozmowę telefoniczną zastąpisz rozmową video w świetnej jakości. I to zupełnie za darmo!Jutro: Podpowiadamy, jak oszczędzać na zakupach
Ilona Burkowska Co zrobić ze starym rachunkiem za gaz albo PIT-em sprzed kilku lat? Wyrzucić? Zachować? Wyjaśniamy, jak długo należy przechowywać rachunki, domowe kwity i różne dokumenty. Każdy z nas ma w domu mnóstwo dokumentów, paragonów, rachunków, PIT-ów, faktur. Czasami już nie wiemy, gdzie je upchać. Chętnie wyrzucilibyśmy najstarsze papiery, ale obawiamy się, że jak się ich pozbędziemy, to możemy narobić sobie problemów. Wyjaśniamy, jakie dokumenty trzeba trzymać bezwzględnie, a które można w końcu kiedyś wyrzucić. Nigdy nie wyrzucaj!Dokumenty, które powinniśmy trzymać w domowym archiwum latami, bo mogą się przydać w różnych sytuacjach to: akty urodzenia członków naszej rodziny,akt ślubu,metryka chrztu, świadectwo bierzmowania,orzeczenie o rozwodzie, akt unieważnienia małżeństwa,akt zgonu współmałżonka, rodziców, rodzeństwa. Jeśli jednak przypadkowo zagubisz lub zniszczysz te dokumenty, pamiętaj - w każdej chwili możesz je uzyskać we właściwej instytucji, urzędzie. Rachunki związane z prowadzeniem domuPrzynajmniej przez trzy lata powinniśmy przechowywać: książeczki czynszowe,faktury za gaz i energię. Przez 3 lata zakład wystawiający fakturę może sprawdzić, czy należność została uregulowana. Przechowuj te dokumenty dla własnego spokoju, bo jeśli na przykład spółdzielnia mieszkaniowa nie zaksięguje wpłaty, może poprosić Cię o dowód uregulowania należności. Jeśli płaciłeś przelewem, to nie problem, bo w historii operacji bankowych pozostanie ten przelew. Ale gdy zaginie rachunek zapłacony w pocztowym okienku, będzie kłopot, bo jeśli nie zostanie po nim żaden ślad, najprawdopodobniej będziesz musiał ponownie zapłacić ten rachunek... Natomiast rachunki za telefon i telewizję - mimo że przedawniają się po 2 lub 3 latach - radzimy trzymać przez 10 lat. A to dlatego, że w przypadku gdy firma windykacyjne wystąpi do nas z wezwaniem o zapłacenie starego rachunku, to - jeśli mamy taki kwit w domu i jesteśmy w stanie przedstawić jego kopię w sądzie - możemy uchylić się od płacenia. A co jeśli nie mamy dowodu zapłaty? Jak najszybciej idźmy wtedy do prawnika, by fachowo podnieść zarzut przedawnienia tego długu. Jeśli zrobimy to nieumiejętnie lub zbyt późno, może okazać się, że będziemy musieli zapłacić. Stare PIT-yTeraz jest czas rozliczania się z urzędem skarbowym i wypełniając nowe zeznanie, może korcić, by wyrzucić stare PIT-y. Ale najpierw sprawdźmy daty! Zapamiętaj! Dokumenty dotyczące urzędu skarbowego przechowuj przez 5 lat - licząc od końca roku, w którym nastąpiło rozliczenie podatkowe. Tak długo musisz zachować: kopie PIT-ów, ale takżewszystkie faktury i rachunki, na podstawie których korzystałeś z ulg podatkowych,potwierdzenia nadania druku PIT listem poleconym lub urzędowe pokwitowania jego złożenia. Urząd skarbowy na kontrolę Twoich dokumentów ma aż 5 lat. Ale uwaga, w tym przypadku okres przedawnienia liczy się od końca roku kalendarzowego, w którym upłynął termin zapłaty podatku. Czyli na przykład składając zeznanie roczne za 2015 rok, dokumenty z tego rozliczenia będziesz musiał przechowywać aż do 31 grudnia 2021 roku. Warto pilnować dokumentów, którymi może chcieć zainteresować się fiskus, bo jeśli urzędnicy skarbowi zdecydują się nas skontrolować i okaże się, że, niestety, nie mamy potrzebnych rachunków czy druków, zapłacimy karę. Jest naliczana indywidualnie. Dowody wpłaty alimentów Tego rodzaju dokumenty przechowujmy minimum 3 lata. Dlaczego właśnie tyle? A dlatego, że po takim okresie ulega przedawnieniu roszczenie wobec nas o zapłatę ewentualnych zaległości. Świadectwa szkolne i pracy Świadectwa ukończenia szkoły, dyplom ukończenia studiów, certyfikaty, dyplomy i zaświadczenia o odbytych kursach i szkoleniach, a także referencje od poprzedniego pracodawcy - przydadzą się podczas szukania nowej pracy, dlatego warto je przechowywać tak długo, jak jesteśmy czynni zawodowo. Nigdy natomiast nie wyrzucaj świadectw pracy otrzymanych w instytucjach, w których pracowałeś. Mogą się przydać nie tylko podczas szukania nowego zatrudnienia, a także starania o emeryturę czy przechowywać też starą książeczkę ubezpieczeniową z wpisanymi do niej zarobkami - może się okazać potrzebna przy staraniach o pracy i starych książeczek ubezpieczeniowych można się pozbyć dopiero w momencie ustalenia prawa do emerytury. Chyba, że mają dla nas wartość sentymentalną. Umowy dotyczące pożyczki Dziesięć lat trzymajmy umowę pożyczki - jeśli pożyczaliśmy od kogoś bądź komuś pieniądze i zawarliśmy z tą osobą umowę. Przez taki sam okres trzymajmy dowody spłaty długu, bo dopiero po tym czasie ulega on przedawnieniu. Warto też po spłaceniu długu wziąć od pożyczkodawcy notarialnie poświadczone oświadczenie dotyczące całkowitej spłaty długu i braku jakichkolwiek roszczeń z tego tytułu. Ten dokument przechowujmy do końca życia. Paragony zakupu towaru i gwarancjeKupiłeś na przykład lodówkę czy telewizor, do których producent dołączył gwarancję? Trzymaj ją tak długo, jak jest ważna. Taką informację znajdziesz w treści tego dokumentu. Warto go zachować, bo może zapewnić nieodpłatną naprawę sprzętu. Trzymajmy też paragony czy inne dowody zakupu, bo są podstawą składania reklamacji. Kwity wydane przez sprzedawcę przechowujmy przez dwa lata, bo tyle wynosi czas na zgłoszenie reklamacji. Zawsze składaj ją sklepie, w którym robiłeś zakupy. Dokumenty majątkowe Akt kupna lub sprzedaży nieruchomości, samochodu, akt darowizny, testament po rodzicach bądź członkach rodziny, akt podziału majątku, umowy najmu mieszkania, itp. - to dokumenty, które mogą przydać się na każdym etapie życia, dlatego nie warto ich się pozbywać. I choć teoretycznie nie powinno być problemu z odtworzeniem takich akt, bo kancelarie notarialne przechowują je w swoich zasobach, to w praktyce może to sprawić nam wiele kłopotu. Szczególnie, gdy umowy notarialne zawieraliśmy w różnych miastach. W przypadku sporządzonego notarialnie testamentu - po zrealizowaniu woli zmarłego - nie ma on żadnej wartości, oprócz sentymentalnej. Zapamiętaj: Wszystkie dokumenty sporządzone w formie aktu notarialnego powinniśmy przechowywać do końca życia, dopóki są ważne i odzwierciedlają aktualny stan prawny. Dokumenty związane z bankiem Okres przechowywania bankowych dokumentów zależy od ich rodzaju. 123RF Dokumenty dotyczące na przykład urzędu skarbowego przechowuj przez 5 lat - licząc od końca roku, w którym nastąpiło rozliczenie podatkowe. Umowy kredytowe i dowody spłat kolejnych rat kredytu - przechowuj aż do momentu otrzymania z banku zaświadczenia potwierdzającego, że zobowiązania są uregulowane i nie zalegamy bankowi z żadnymi płatnościami. Zaświadczenie oczywiście zachowaj - może być potrzebne, gdyby bank mimo zapłaconych rat, miał wobec nas jakieś roszczenia. Uwaga! Oprócz standardowego zaświadczenia o spłacie kredytu warto zażądać od banku pełnego zaświadczenia o spłacie kredytu. Czyli informującego, że nasze zobowiązanie zostało w całości spłacone i bank nie ma żadnych roszczeń z tytułu tego kredytu. Jest ono płatne, ale warto je mieć. Gdy bank stwierdzi, że jednak zalegamy z płatnościami i sprawa trafi do sądu, będzie nam łatwiej dochodzić swoich praw. Wyciągi z bankomatów, a także potwierdzenia operacji dokonanych kartą płatniczą powinniśmy przechowywać aż do chwili otrzymania z banku zbiorczego wyciągu operacji miesięcznych. Gdy nic nie budzi naszych wątpliwości, można zniszczyć wydruki rachunków. Jeżeli posługujemy się internetem i mamy wgląd do naszego konta - nie musimy trzymać wydruków, gdyż na bieżąco możemy sprawdzać wszystkie operacje. Jeśli jest inaczej - bankowe dokumenty przechowujmy do czasu zakończenia trwania umowy z bankiem i zamknięcia konta. Umowy ubezpieczenia, polisy Polisy ubezpieczeniowe na życie i zdrowie - jeśli są opłacane - są ważne przez całe życie, dlatego nie należy wyrzucać ani mieszkaniową, choć jest ważna rok, warto zachować przez kolejne trzy lata. W ten sposób będziemy mieć dowód opłacenia składki, gdyby towarzystwo ubezpieczeniowe dopatrzyło się jakichś ubezpieczeń obowiązkowych samochodu - OC - nie wyrzucajmy przed upływem 10 lat. Choć roszczenia firm ubezpieczeniowych przedawniają się po 3 latach, warto dokumenty mieć w domu dłużej, ponieważ mogą się przydać przy zawieraniu kolejnej polisy z innym ubezpieczycielem.
Niemal każdy z nas ma w domu pełne teczki paragonów i rozmaitych dowodów opłat. Jak długo powinniśmy je przechowywać? Karty gwarancyjne kupionych towarów musimy przechowywać przez okres obowiązywania gwarancji, czyli na ogół 24 lub 36 miesięcy od zakupu. Paragony i rachunki przechowujemy przez dwa lata, licząc od momentu wydania towaru. Wynika to z Ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz zmianie Kodeksu cywilnego, która stanowi, że sprzedawca odpowiada za niezgodność towaru z umową jedynie w przypadku jej stwierdzenia przed upływem dwóch lat od wydania towaru kupującemu. Niektórzy z nas zaraz po zapłaceniu za prąd i gaz wyrzucają dowody wpłaty. Twierdzą, że nie są już potrzebne, bo gazownia, czy energetyka nie mogą ich od nas żądać, a najlepszym dowodem na to, że płacimy regularnie jest to, że niczego nam nie odłączają. Czy to wystarczy? - Nie. Dowody opłat za czynsz, prąd, gaz lub telefon powinniśmy zachować przez trzy lata - odpowiada Marian Jacczak, radca prawny. - Są to świadczenia okresowe, powtarzające się cyklicznie, które dłużnik ma obowiązek spełnić w z góry oznaczonych okresach. Takie świadczenia, zgodnie z artykułem 118 Kodeksu cywilnego, ulegają trzyletniemu przedawnieniu. Nie są świadczeniami okresowymi spłaty poszczególnych rat kredytu lub raty, na które rozłożona została spłata długu. Dowody wpłat z tych zobowiązań należy przechowywać do czasu uzyskania potwierdzenia wierzyciela o spłaceniu kredytu lub całkowitej spłacie Zeznania o wysokości osiągniętego dochodu w roku podatkowym przechowujemy przez pięć lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym upłynął termin płatności podatku. Wynika to z przepisu zawartego w artykule 70 Ordynacji podatkowej - wyjaśnia radca prawny. Jeśli nie przechowujemy rachunków i dokumentów zakupu musimy się liczyć z ponoszeniem konsekwencji w przypadku, gdy sprzęt zepsuje się. Wtedy będziemy mieli trudności, żeby wykazać gdzie i kiedy go kupiliśmy, by skorzystać z uprawnień wynikających z gwarancji, albo udowodnić sprzedawcy jego odpowiedzialność z tytułu niezgodności towaru z umową. Dowody zapłaty czynszu, opłat za zużyty prąd lub gaz, za rozmowy telefoniczne, mogą nas uchronić od konsekwencji wynikających z różnych pomyłek na rachunkach danych wierzycieli oraz naliczenia niesłusznych odsetek. Przechowywanie tych dokumentów leży więc w naszym roszczeń z tytułu zapłaty należności przewozowych, zgodnie z treścią artykułu 77, ust. 1 i 3 pkt 4 Prawa przewozowego, następuje z upływem roku od dnia, w którym zapłata powinna była nastąpić. Dowody wpłaty kary za jazdę bez biletu przechowujmy jednak na wszelki wypadek co najmniej dwa lata. Polecane ofertyMateriały promocyjne partnera
ile trzeba trzymać rachunki za prąd i gaz